Szlifierka, która „chyba jest na Polnej”. Młotowiertarka, którą ktoś wziął na weekend i nie oddał. Kierownik, który o 7:30 obdzwania trzy brygady, zanim znajdzie niwelator. W większości firm budowlanych nikt tego nie liczy, bo każda taka sytuacja wygląda na drobiazg. Zebraliśmy dostępne badania o kradzieżach narzędzi i o czasie na ich szukanie, a potem przeliczyliśmy je na złotówki. Wychodzi, że te drobiazgi kosztują firmę od kilku do kilkuset tysięcy złotych rocznie, zależnie od jej wielkości.
Kradzieże na polskich budowach to norma
Najlepsze polskie dane pochodzą z corocznego raportu BauWatch Crime Report. To ankieta OnePoll, w której co roku odpowiada ok. 500 osób pracujących w polskim budownictwie.
- 73,6% firm budowlanych w Polsce zgłasza kradzieże na budowach (2026).
- 74% firm odnotowuje co najmniej jedną kradzież w roku (2025).
- 64% osób pracujących na budowach widziało kradzież co najmniej raz w roku, a 19% co kilka miesięcy (2024).
- 60,8% firm zgłasza wandalizm. 39% dostało propozycję „ochrony” budowy, a 18% z nich zapłaciło (2026).
W skrócie: trzy na cztery firmy budowlane w Polsce co roku coś tracą.
Co ginie najczęściej
Na pierwszym miejscu listy są narzędzia, przed miedzią i paliwem.
| Co ginie z polskich budów (BauWatch 2026) | % wskazań |
|---|---|
| Drobne narzędzia i elektronarzędzia | 49,8% |
| Miedź i kable | 47,2% |
| Paliwo | 39,0% |
| Stal | 32,8% |
Rok wcześniej narzędzia wskazało 58% ankietowanych, a ciężki sprzęt tylko 6%. W Polsce narzędzia giną częściej niż średnio w Unii Europejskiej (46,7%). Dla 31% ankietowanych utrata narzędzi to największa obawa, gdy budowa jest słabo zabezpieczona (2024).
Kto kradnie
Te dane są najmniej wygodne. W 2026 r. 25% polskich firm wskazało, że najczęściej kradną osoby z dostępem do budowy: pracownicy, podwykonawcy, dostawcy. Średnia w Unii to 17,8%. Rok wcześniej o sprawcach z własnej firmy albo od współpracujących mówiło aż 41% firm.
Płot i kamera nie pomogą, jeśli wiertarka wyjeżdża z budowy busem kogoś, kto miał prawo ją wziąć. Pomaga dopiero wiedza, kto ją pobrał i kiedy miał oddać.
Ile kosztuje jedna kradzież
W ankiecie BauWatch z 2024 r. 62% kradzieży miało wartość od 500 do 5000 euro, czyli ok. 2–21 tys. zł. Tylko 10% przekroczyło 10 000 euro. Z tego rozkładu mediana wynosi ok. 2000 euro, czyli ok. 8,5 tys. zł na jeden incydent (nasze przeliczenie). To wartość wszystkiego, co zginęło, a więc także materiałów i paliwa.
Na tym się nie kończy. Skutki kradzieży w polskich firmach (BauWatch 2026):
- 48% musiało odkupić materiały,
- 41% miało opóźnienia na budowie (w 2025 r. zwykle 3–4 tygodnie),
- 24% przekroczyło budżet,
- w 19% firm za stratę zapłacili sami pracownicy.
Dokładniejsze kwoty mają Brytyjczycy. U ubezpieczyciela Simply Business średnia szkoda z tytułu kradzieży narzędzi wyniosła w 2025 r. 2646 funtów (ok. 13 tys. zł), o 24% więcej niż w 2020 r. W ankiecie Direct Line (Censuswide, 500 osób, listopad 2025) 49% fachowców zostało okradzionych w ostatnim roku, średnio na 1300 funtów (ok. 6,5 tys. zł). Starsza ankieta Simply Business pokazała, że po kradzieży 26% fachowców nie mogło pracować przez kilka dni, a 8% przez ponad tydzień.
Drugi koszt jest większy: szukanie
Kradzież widać od razu. Więcej pieniędzy ucieka jednak po cichu: na szukanie narzędzi, telefony „kto ma laser?” i powroty do bazy po zapomnianą rzecz.
Polskich badań na ten temat nie ma. Zagraniczne ankiety, w większości zlecane przez producentów schowków i lokalizatorów, dają dwa wyniki.
Ok. 50 minut tygodniowo na samo szukanie narzędzi. Ankieta Bunker z 2025 r. podaje 51 minut tygodniowo, czyli do 40 godzin rocznie. Brytyjska Federacja Master Builders (FMB) policzyła w 2018 r., że budowlaniec spędza na szukaniu narzędzi 11 miesięcy całej kariery. To mniej więcej tydzień pracy co roku.
Ok. 35 minut dziennie, gdy liczy się też sprzęt i materiały. 61% brytyjskich fachowców traci ponad 30 minut dziennie na szukanie narzędzi w busie (Filplastic, 2017). Pracownicy japońskich budów szukają sprzętu i materiałów średnio 35,1 minuty dziennie (MAMORIO, 2023).
Hilti podaje, że firmy tracą średnio sześć narzędzi miesięcznie, co daje ok. 36 000 zł rocznie, i że 65% firm ma problem ze śledzeniem narzędzi. Producent nie publikuje jednak metodologii, więc traktujemy te liczby jako jego szacunek.
Przeliczmy to na złotówki
Według GUS przeciętne wynagrodzenie brutto w budownictwie wyniosło 8947,68 zł w okresie styczeń–sierpień 2026. Po doliczeniu składek pracodawcy (ok. 20,5%) daje to ok. 10 780 zł miesięcznie, czyli ok. 64 zł za godzinę pracy.
Przyjmujemy założenia ze środka przedziału badań, na jednego pracownika fizycznego:
- 600 zł rocznie na zgubione, skradzione i nieoddane narzędzia,
- 1,5 godziny tygodniowo na szukanie narzędzi i powroty do bazy,
- 45 tygodni pracy w roku.
Wychodzi 68 godzin rocznie, czyli 4320 zł straconego czasu, do tego 600 zł w narzędziach. Razem 4920 zł na pracownika rocznie. Stracony czas kosztuje przy tym ok. 7 razy więcej niż same narzędzia (88% i 12% straty).
| Firma | Straty rocznie | Godziny na szukanie rocznie |
|---|---|---|
| Mała, 5 pracowników | 24 600 zł | 338 h, ponad dwa miesiące pracy jednej osoby |
| Średnia, 25 pracowników | 123 000 zł | 1688 h, prawie cały etat |
| Duża, 100 pracowników | 492 000 zł | 6750 h, prawie cztery etaty |
Liczymy po koszcie pracodawcy, bez marży. Godzina fakturowana klientowi jest warta więcej, więc to raczej dolna granica.
Kto woli liczyć ostrożniej, może przyjąć 250 zł strat na osobę, 45 minut szukania tygodniowo i stawkę kosztorysową 40 zł/h. Wtedy pięcioosobowa ekipa traci ok. 8 tys. zł rocznie, firma 25-osobowa ok. 40 tys. zł, a 100-osobowa ok. 160 tys. zł. W wariancie wysokim (1500 zł na osobę, 3 godziny tygodniowo, 72 zł/h) jest to odpowiednio 56 tys., 280 tys. i 1,12 mln zł.
Co robi NarzędziownikGP
NarzędziownikGP to program GP Engineering do ewidencji narzędzi i zarządzania budową. Działa w przeglądarce na telefonie, tablecie i komputerze, a na Androidzie także jako aplikacja z Google Play. Każdy moduł odpowiada na któryś z problemów opisanych wyżej.
„Kto ma wiertarkę?”
Każde narzędzie ma kartę i kod QR na naklejce, którą drukujesz na zwykłej drukarce, na arkuszu A4. Kierownik wydaje i przyjmuje sprzęt skanem telefonu, z listy albo głosem: mówi „biorę dwie szlifierki na Rataje”, a program przygotowuje wpis do zatwierdzenia. Widać, czy narzędzie jest w bazie, na budowie, w busie brygady czy w serwisie, od kiedy i kto za nie odpowiada. Głosem można też zapytać, gdzie jest niwelator.
Narzędzia, które nie wracają
Ustawiasz, ile dni sprzęt może zostać na budowie. Po tym czasie narzędzie świeci na czerwono na tablicy, a Ty dostajesz powiadomienie. W piątek o 16:00 przychodzi lista sprzętu poza bazą przed weekendem, a w poniedziałek o 7:00 podsumowanie tygodnia. Sprzęt z wypożyczalni dopisujesz ze stawką i terminem zwrotu, a dzień przed zwrotem program przypomina, żeby nie płacić za zapomniane doby.
Kradzieże
Program nie zatrzyma złodzieja, ale daje to, czego zwykle brakuje przy zgłoszeniu na policję i do ubezpieczyciela: numer seryjny, wartość i historię, kto miał narzędzie ostatni. Na najcenniejszy sprzęt (agregaty, zagęszczarki, niwelatory, piły do betonu) zamontujemy lokalizator GPS, który pokaże, gdzie sprzęt jest, także gdy zniknie z budowy. Na elektronarzędzia wystarczą małe nadajniki Bluetooth, słyszane przez odbiornik w busie, kontenerze albo bazie.
Ile sprzętu zjadła budowa
Ustawiasz stawkę dzienną jako procent wartości narzędzia albo kwotę, a program z historii wydań i zwrotów liczy koszt sprzętu każdej budowy i pojazdu, także wstecz. Zestawienie eksportujesz do Excela dla inwestora albo księgowej. Właściciel widzi też, ile pieniędzy w sprzęcie jest w tej chwili poza bazą.
Reszta budowy w tym samym programie
Ludzie odbijają się na budowie skanem plakatu z kodem QR. Program sprawdza położenie telefonu tylko w chwili skanu, nikogo nie śledzi w tle. Osoby bez telefonu odbija kierownik. W kartotece ludzi są badania okresowe, BHP, SEP, UDT i inne uprawnienia z przypomnieniem 30 dni przed końcem ważności. Przy pojazdach program pilnuje OC, AC, przeglądu i legalizacji tachografu. Pracownik może zgłosić uszkodzenie albo brak ze zdjęciem z telefonu.
Wszystko działa też bez zasięgu: wpis zrobiony w piwnicy wyśle się sam, gdy wróci sieć, z prawdziwą godziną zapisu.
Ile kosztuje program na tle strat
| Firma | Pakiet | Straty rocznie | Program w 1. roku | Część strat | Kolejne lata | Część strat |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Mała, 5 os. | Mały | 24 600 zł | 3 400 zł | 14% | 400 zł | 2% |
| Średnia, 25 os. | Średni | 123 000 zł | 6 800 zł | 6% | 800 zł | poniżej 1% |
| Duża, 100 os. | Duży | 492 000 zł | 14 000 zł | 3% | 2 000 zł | poniżej 1% |
Pierwszy rok to jednorazowe wdrożenie ze szkoleniem (na miejscu albo zdalnie) i rok utrzymania. Ceny są brutto, bez doliczanego VAT. Pakiet Mały obejmuje do 5 osób decyzyjnych (właściciel, kierownicy, magazynierzy) i 150 narzędzi, Średni do 30 osób i 500 narzędzi, a Duży nie ma limitów. Konta pracowników są we wszystkich pakietach bez limitu, wszystkie moduły też są w cenie.
Program nie musi usunąć wszystkich strat, żeby się opłacić. W małej firmie wystarczy, że ograniczy je o 14% w pierwszym roku i o 2% w kolejnych. W średniej firmie próg to 6%. Nawet w ostrożnym wariancie pierwszy rok pakietu Mały kosztuje mniej niż połowę rocznych strat pięcioosobowej ekipy, a każdy kolejny rok 5% tych strat.
Dlaczego to ma sens w większości firm budowlanych
Problem dotyczy trzech na cztery firmy, a w małych firmach bez magazyniera strata na osobę bywa największa, bo nikt nie pilnuje sprzętu na pełen etat. Żeby zacząć, nie potrzeba drukarki etykiet, czytników kodów ani nowych telefonów. Listę sprzętu wczytujesz z Excela, pracownicy logują się nazwą użytkownika bez e-maila, a osoby bez telefonu można prowadzić w kartotece za darmo. Pomoc jest na czacie w samym programie. Dane są przechowywane w Unii Europejskiej (baza w Irlandii, serwery we Frankfurcie).
Najprościej sprawdzić to samemu. Demo z przykładową firmą budowlaną otworzysz bez rejestracji i hasła, jako właściciel, kierownik, magazynier albo pracownik: narzedziownikgp.pl/demo. Opis programu i cennik są na narzedziownikgp.pl.
Skąd te liczby
Polskie dane o kradzieżach pochodzą z ankiet BauWatch, firmy sprzedającej monitoring budów. Badania czasu szukania są zagraniczne i w większości sponsorowane przez producentów schowków i lokalizatorów. Polskich badań tego tematu nie znaleźliśmy. Przeliczenia na złotówki i model strat są naszym szacunkiem, opartym na tych źródłach i danych GUS. Kursy: 1 EUR ≈ 4,25 zł, 1 GBP ≈ 5 zł.
- BauWatch Crime Report – Polska 2024, 2025 i 2026 (OnePoll, ok. 500 respondentów z Polski)
- GUS, „Przeciętne zatrudnienie i wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu 2026 r.”, 21.09.2026
- ZUS, stopy składek na ubezpieczenia społeczne
- Simply Business, dane o szkodach 2020–2025 (2026) i ankieta n=1000 (2019)
- Direct Line, ankieta Censuswide n=500 (2026)
- Bunker, ankieta wśród brytyjskich fachowców (2025)
- Federation of Master Builders (2018)
- Filplastic, ankieta n=168 (2017)
- MAMORIO, ankieta n=264 (2023)
- Hilti, broszury „Jak zwiększyć produktywność na placu budowy” i „Cyfrowa czarna dziura” (hilti.pl)